Wypada coś lekkiego mieć na lato

Wypada coś lekkiego mieć na lato. W sensie – ubiór, jak i w sensie – zajęcie.
To zapatrzyć się może na coś. To nie wydaje się być uciążliwe. To najlepiej zapatrzyć się na przyrodę. A już najlepiej na ptactwo. To zwielokrotni wrażenie lekkości. Ptaki z przyrody całej zdają się być najlżejsze. Ale zapatrzyć się nie bezdusznie, odruchowo. Ale do miana obserwacji zapatrzenie podnieść.
Ten świat, między niebem a nami, ciekawszy się może okazać niż nasz, ludzki. A w każdym razie podobny.
Poza tym próba podzielenia się wynikami obserwacji świata ludzi może być uznana za plotkarstwo. Wyniki obserwacji ptactwa to nieomal praca paranaukowa. I nieciężka.

Zapraszam na spotkania